piątek, 10 marca 2017

Filip - 4

Miesiąc temu Filip skończył cztery lata.
Sam wyszedł z propozycją zaproszenia kolegów na swoje urodziny. Zdecydował, kogo zaprosi i żył tym podekscytowaniem niemal miesiąc.
Tort z Zygzakiem i Złomkiem chyba się sprawdził, mimo że dokładnie czwarte urodziny świętowaliśmy domowo.
Filip nadal uwielbia wszystkie możliwe auta, ustawia je w korkach, wyścigach, garażach, zna wszystkie marki, szaleje za tymi sterowanymi. Chociaż prezent - piłkarzyki - tez się sprawdził. Pewnie dlatego, że rywalizacja, gry to też ważny punkt.
Powiedzieć, że jest słodkolubny to mało :) Szaleje za słodyczami, dżemem i miodem. Na drugim biegunie są ukochane ogórki kiszone, kapusta kiszona i "zupa kiszonowa". Wciąż uwielbia biegówkę,  jeżdżenie tramwajem, Psi Patrol, grę potwory i książki z serii "Opowiem ci mamo". Okropnie uparty, niecierpi noszenia koszul, używa słów idłem i dzienia. Kochany jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz