Mam nadzieję, że nie zapeszę, ale zauważyłam dziś masę nowych słów w ustach naszego łobuza. Nie wiem, czy to ta trzydniowa przerwa to sprawiła, czy pobyt na Zbożowej tak na nią wpłynął, tak sama z siebie wypowiedziała dziś kilka nowych słów!!! Np. nowe, półka, pół, pranie. Jak na jeden dzien to lawina, potok słów :) Oby tendencja się umacniała.
A dziś nowy materac, łóżko i miejsce spania - po raz pierwszy na górze! Ale była radocha ze skakania po taaaakiej powierzchni :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz