poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Gadka dwuipółlatka

Filip:
- Mama, a gdzie jest mój kokój?
To po tym, jak Tosia z koleżanką poszła do swojego pokoju.

- Tu nie mozes. Tu jest olica, mochód jedzie.

- Jechamy tu domu?

- Tata, a ten jest sybki. A ten nie ma dachu. A ten ma gaznik. O, jat (fiat). A ten to opel. A ten ma ocz (oczy). A ten doba (podoba) ciebie? Ten nie lydla (wygra). Ten ma ładne kóła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz