Filip:
- Mama, a gdzie jest mój kokój?
To po tym, jak Tosia z koleżanką poszła do swojego pokoju.
- Tu nie mozes. Tu jest olica, mochód jedzie.
- Jechamy tu domu?
- Tata, a ten jest sybki. A ten nie ma dachu. A ten ma gaznik. O, jat (fiat). A ten to opel. A ten ma ocz (oczy). A ten doba (podoba) ciebie? Ten nie lydla (wygra). Ten ma ładne kóła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz