wtorek, 1 września 2015
Czas zmian
I nadchodzi wrzesień. Czas kolejnych zmian, kolejnego kroku w edukacji. Przed nami, a właściwie przed Tosią, zerówka. Doświadczenie cukrzycowe mocno średnie, bo ten ostatni przedszkolny semestr był, delikatnie rzecz biorąc, dość okrojony. Teraz trzeba zrobić naprawdę wszystko, żeby nieobecności było jak najmniej. Dojeżdzając do Białych Błot, byłoby to trudne, dlatego to jeden z powodów wyboru zerówki w Przyłękach, najbliżej jak się da. A pozostałe to np. mała grupa, wspólne jedzenia, nadzieja, że pani będzie bardziej zaangażowana. Oby to był dobry wybór... Póki co, Tosia nie może się doczekać, wypytuje, ile dni jeszcze zostało, co będą robić, czego się uczyć. Chociaż widzę, że im bliżej, tym bardziej stresik ją dopada :) Niech zostanie w niej ta dociekliwość, chęć poznawania nowego, chęć słuchania, ruchu, zabawy, wchodzenia w role. Powodzenia, córeczko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz