środa, 4 września 2013
Przedszkolny debiut
Pierwsze dni przedszkola za nami. Kto przeżywał bardziej? Rodzice, babcie czy główna zainteresowana? Trudno powiedzieć :) Ja się wzruszam... Wtedy kiedy widziałam ją wychodzącą w ten pierwszy wrześniowy, bardzo chłodny poniedziałek, z czerwonym workiem w białe groszki, taką chętną, lekko podekscytowaną, zainteresowaną, radosną. Wtedy kiedy odbierałam ją zapłakaną pierwszego dnia, a wkoło dzieci wrzeszczące: do mamyyyy. Wtedy kiedy opowiada, że za nami będzie tęsknić, że będzie "kloche plakać". Moja mała dzielna dziewczynka. Rezolutna, jak dziś powiedziała jedna z pań.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz