niedziela, 31 marca 2013

Po prostu pięknie

Wesoły ten wielkanocny dzień. Rodzinny. Dobrze mi dziś było...
Tosia właściwie każdym słowem wywołuje lawiny śmiechu u wszystkich... Od razu radośnie się robi.
- Na na, selke (sarenkę) ja ma!!

Wczoraj za to było ciężko. Była nie do zniesienia ze swoim histerycznym płaczem o wszystko, z niezadowoleniem ze wszystkiego. A wieczorem, przed zaśnięciem:
- Mamo, piękna ty. Ja tuli moćno.

I jak tu się nie wzruszać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz