Za nami ciepły weekend domowo-spacerowo-zabawowy. Tosia w dobrym humorze, wita się uśmiechem od rana. W niedzielę zabawa w JuraParku, choć bez szaleństw, było widać, że te tłumy, gwar trochę ją onieśmielają. Huśtawka była ok, zjeżdżalnia już zdecydowanie mniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz