czwartek, 19 maja 2011

Neutrofile

Zrobiłyśmy wczoraj badania - morfologia. A dziś wyniki i.... nie są najlepsze, w kilku punktach powyżej albo poniżej normy. Najgorzej wypadają chyba, na moje nielekarskie oko, niejakie neutrofile. Ich dane w procentach (chyba) powinny mieścić się w granicach 35-60, u Tosi to 14,9. Kwestia jeszcze, czy to ilości dla dziecka, czy dorosłego, czy nie ma to znaczenia. Zaczęłam czytać, co może oznaczać niedobór tych nutrofili... I nawet tego tutaj nie przytoczę, bo słabo mi się robi na samą myśl:( Jeszcze dzis w radiu słyszałam historię dwulatka, który choruje na...Nie, no straszne są te historie i nie wyobrażam sobie być na miejscu takich rodziców.

Tylko bez paniki... Jutro pójdę skonsultować te wyniki i wszystko będzie ok

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz